czwartek, 27 sierpnia 2015

Rozdział 3

Rozdział 3

 Po długim prysznicu młody mężczyzna ubrał piżamę, chcąc iść spać jednak nie mógł. Ubrał się w niebieską bluzkę i czarne dżinsy . Usiadł na swoim fotelu wpatrywał się jak ściemnia, przez okno wleciała sowa i dała mu list od profesor McGonagal uśmiechnął się i patrzył dalej w okno. Po godzinie którą spędził w fotelu zeszedł na dół, żeby coś zjeść myśląc że nikogo tam nie będzie, mylił się jedna przy stole siedziała jego matka a Zabiniego nie było. Usiadł obok swojej matki wpatrując się w jej oczy.
-Mamo gdzie jest Blaiz 
-Wyszedł 13 minut temu powiedziała że musi coś załatwić- Narcyz uśmiechnęła się do niego podając mu tosty i sok dyniowy.
-Idziesz gdzie?-Zapytał Draco
-nie czemu pytasz
-No bo jesteś ubrana jak na bal- Zaśmiał się Malfoj
-Czekam aż przyprowadzisz mi Pannę Hermione
-Idę się przejść- Draco wstał z grymasem na usta 
Gdy wyszedł teleportował się do parku siadając na ławce usłyszał jak ktoś płacze nie było już zbyt jasno żeby mógł zobaczyć kto to. Widział jednak sylwetkę kobiety nie chciał do niej podchodzić ale gdy słyszał jak płacze nie mógł wytrzymać. Zaczął pochodzić do kobiety, gdy zobaczył kto to cofnął się od niej o 4 kroki, miał odejść ale coś w środku mówiło mu że musi z nią porozmawiać.Podszedł do  niej i powiedział:
-Co ty tu robisz Grenger?
Ona od razu wiedziała kto to- Co odemnie chcesz zepsuć nastrój oj powiem ci że nie dzisiaj jest już za późno -Dalej płakała
-A co jak powiem że nie 
-Nic-Uśmiechnęła się lekko
-Może pójdziemy na coś mocniejszego na przykład na ognistom
-Nie nie mam ochoty się z tobą sprzeczać
Draco chwycił ją za rękę i pociągnął ją do pierwszego lokalu ona nie chętnie usiadła koło niego. Malfoj zamówił 2 szklanki ognistej Wiski ona wypiła szklankę duszkiem a on zamówił jeszcze jedną i jeszcze jedną
-Chcesz mnie upić Malfoj
-Nie ale chce wiedzieć co się stało 
- N o wiesz stałam na polu z Weslejem moim BYŁYM chłopakiem i on mi nagle powiedział że do mnie nic nie czuje i chciał jeszcze żebym została w noże- Na te słowa zaśmiała się i wypiła kolejną szklankę
- A ty go Kochałaś ?? -Zapytał Draco
- Wiesz chyba nie jak brata ale nie jak chłopaka byłam z nim z przyzwyczajenia
-To czemu  płaczesz
-Sama tego nie wiem- Hermiona wstała i zawirowała-I ci się udało HA ha HA-zaśmiała się Hermiona - Upiłeś mnie, a teraz teleportne się do domu i pa- uśmiechnęła się do niego kołysząc się do przodu i do tyłu- Łoooo Draco ty wirujesz chyba...
Draco wiedział co to znaczy wstał szybko i złapał Hermione żeby nie upadła na ziemie. Nie wiedział co ma robić, gdzie ją zabrać, jedynym miejscem był jego dom. Wyszedł z baru i teleportował się przed niego.W tym momencie Hermiona ocknęła się i powiedziała O jaki ładny sen chwyciła Dracona za szyje ten szybko podszedł pod drzwi i zapukał. Otworzył mu skrzat domowy gdy wszedł do salonu zobaczył swoją matkę i Zabiniego obaj popatrzyli na niego a potem na Hermione.
- Co się stało- usłyszał zatroskany głos swojej matki
-Za dużo wypiła i...
-I przypadkowo tam byłeś- wetknął Zabini z uśmiechem na twarzy
- Spotkałem ją w parku jakbyś chciał wiedzieć- Uśmiechnął się Draco
-No ale czemu tak dużo wypiła ??-Spytała narcyza
-No po części to maja wina a po drugiej Wesleja 
-Czemu twoja- zapytała jego matka 
-No ja jej zamówiłem ten alkohol
-I chciałeś ją upić hahaha - wtrącił się Murzyn
-Nie żebyś wiedział że nie
-A czemu Ronalda- Zdziwiła się jego matka
-No bo on z nią zerwał chociaż ona go nie kochała, więc nie wiem czemu płakała
-Aha
-Mamo mamy jakiś wolny pokój- spytał Draco
-Oj zdaje mi się że nie - zaśmiała się kobieta
-No to świetnie, pójdę ją położyć do łóżka 
-Do którego - zapytała kobieta
-Do mojego- uśmiechnął się Draco
-I będziesz z nią spał - uśmiechnęła się kobieta
-Jeżeli ci to będzie przeszkadzać to nie- zaśmiał się Draco
-Nie nie tylko jej nic nie zrób- zaśmiała się kobieta 
- Przecież nic nie zrobię- Uśmiechnął się Malfoj kierując się do swojego pokoju

Gdy wszedł do niego rozebrał Hermione i włożył na jej pół nagie ciało swoją koszule. Następnie położył ją w łóżku przykrył kołdrą i położył się koło niej . Ona otworzyła oczy nic nie powiedziała i przytulił się do niego.Dla Malfoja była to nowa sytuacja.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz